



Dla 3e wcale niezła
Nam mróz niestraszny, dlatego w poniedziałek 2 lutego postanowiliśmy zadbać o naszą kondycję i po rześkim porannym spacerze, skorzystaliśmy z oferty Krotoszyńskiego lodowiska. Mimo mroźnej aury, czas na łyżwach przeleciał szybciutko a podczas lodowych szaleństw odnotowano tylko 1 wywrotkę ![]()
PS. Zimno było tak, że aż telefony fotografujące przymroziły i zdjęcia są bardziej dokumentalne (a moze artystyczne?)!
AO